niedziela, 20 lipca 2014
Hitsugi no Chaika
"Trumna Czajki" to bezapelacyjnie jedno z najlepszych anime jakie otrzymaliśmy w tym roku. Szybko zaskarbiło sobie popularność wśród fanów dzięki ciekawej kresce, niesamowitej historii, dopracowanym animacją i wpadającej w ucho ścieżce dźwiękowej.
Akcja dzieje się w nieokreślonym czasie, w tajemniczym świecie, w którym od dawna panuję całkowity pokój. Większość jego mieszkańców czuje się z tym dobrze, jednak Touru, sabotażysta, nie jest z tego powodu zbyt szczęśliwy. Ponieważ na świecie zabrakło wojen on i jego młodsza siostra, Akari, zostali całkowicie pozbawieni źródła zarobku. Chłopak do tej pory nie znalazł żadnej pracy, co bardzo irytuje i denerwuje Akari, która musi zapewnić zarówno jemu i sobie pieniądze na życie.
Pewnego dnia wszystko się zmienia, kiedy Touru jest w lesie na polowaniu, niespodziewanie wpada na dziwną dziewczynkę podróżującą z trumną na plecach. Przedstawia się ona jako Czajka Trabant.
Szybko okazuję się, że dziewczyna zgubiła się w górach i nie ma pojęcia jak odnaleźć drogę. Chłopak proponuje jej pomoc w zamian za zapłacenie za śniadanie.
Tak rozpoczyna się wielka przygoda trójki naszych bohaterów.
Szybko okazuję się, że Czajka tak naprawdę jest córką Gaza, przerażającego cesarza zamordowanego przez bohaterów w czasie ostatniej wojny, jej misją jest pozbieranie rozrzuconych po świecie szczątków swojego ojca i danie mu pogrzebu.
Jednak istnieją ludzie którzy nie wierzą dziewczynie i myślą, że pragnie ona odbudować cesarstwo za pomocą kawałków ciała swojego ojca.
Ścigają oni dziewczynkę w celu za pobiedzenia kolejnej wojnie jaką ich zdaniem chce wywołać Czajka.
Jaka jest prawda? Tego dowiemy się oglądając pełną zwrotów akcji serię.
Jeśli o bohaterów chodzi to mogę wam zdradzić, że osobiście bardzo polubiłam wybuchową Akari oraz skrytą i nieśmiałą Czajkę.
Jak pisałam na początku seria otrzymuje prawie same pozytywne recenzje, w całości utrzymana jest w steampunk'owym klimacie. Osobiście nie przepadam za takimi klimatami, jednak Księżniczka z Trumną jest naprawdę warta zobaczenia.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz