sobota, 29 marca 2014

Hetalia Axis Powers


Tłumaczenie tytułu: Dziwna Oś Władzy

Anime wydano w 2009 roku, więc nie jest nowe, ale stare też nie. Stworzone na podstawie mangi o tym samym tytule, przedstawia każde państwo jako osoby, o charakterze typowym dla danego kraju, czyli zgodnie ze stereotypami (czasem aż z przesadą).
Omawiam to anime, głównie ze względu na to, że było moim pierwszym. Jest podzielone na sezony, których obecnie jest pięć. Tutaj mowa o pierwszej serii (nie mylić z sezonem), a mianowicie o Hetalia Axis Powers. Zawiera ona 52 odcinki, po pięć minut i specjalny film pełnometrażowy.

Openingi i endingi wpadają w ucho, jednak zwyczajnymi piosenkami ich nazwać nie można. To raczej takie przyśpiewki. Bardzo łatwo się ich nauczyć, a wszystko jest utrzymane w klimacie zabawy.

Tła często są niedopracowane, jednak ciężko to stwierdzić, głównie ze względu na bardzo szybko zmieniającą się akcję. Kreska miła dla oka. Cała historia jest bardzo kolorowa i pełna życia.

Postaci jest bardzo wiele (nie oszukujmy się, państw na tym świecie nie brakuje). Wszystkie mają niepowtarzalny charakter, a ich stosunki wobec siebie dają przezabawny efekt. Każdy jest inny, ale łączy ich jedno. Zawsze wyglądają jakby zaraz miało im odbić.

Fabuły w zasadzie nie ma. Główne rozdziały dzieją się pomiędzy I a II wojną światową, prezentując perypetie państw Osi (Niemiec, Włoch i Japonii), oraz Aliantów (Rosji, Anglii, Ameryki, Chin i Francji). Pozostałe w chaosie przeskakują z wydarzeń współczesnych do historycznych i z powrotem. 
Seria jest ogółem parodią wszystkiego (wiem, spore niedociągnięcie). Dzięki niej można łatwo nauczyć się historii i geografii w ciekawy i zabawny sposób.
Nie oszukujmy się, kiedy widzisz taką gromadkę, trudno jest się nie śmiać.

Moim zdaniem to anime godne polecenia, przy którym można się nieźle zabawić. Jednak nie ma głębokiej natury, która zachęcałaby do głębszych przemyśleń, nadaje się bardziej na taki poprawiacz humoru. Jeśli jednak wciągniesz się w to anime, może ono zmienić twój pogląd na świat (jak w moim przypadku).

~Licia

2 komentarze: