sobota, 12 kwietnia 2014
Corpse Party: Tortured Souls
Tłumaczenie tytułu: "Trupia Wieczornica: Torturowane Dusze"
Zastanawialiście się czemu anime oparte na Visual Novel'kach zawsze są najlepszymi horrorami? Ja tak, przynajmniej po tej serii. Nigdy wcześniej anime nie przyprawiło mnie o odruchy wymiotne już po pierwszym odcinku... Nigdy żadno anime nie spowodowało u mnie bólu brzucha.
Akcja rozpoczyna się gdy główna bohaterka budzi się w starej klasie i nie ma pojęcia jak się tam znalazła, razem z nią jest jej przyjaciółka. Dziewczyny desperacko próbują uciec z, jak się okazuje, nawiedzonej szkoły, ale czy im się to uda?
Tego właśnie dowiemy się oglądając anime!
Jeżeli o fabułę chodzi, jak to w horrorach bywa, zamazuje się pod natłokiem krwi i wnętrzności.
Wydawałoby się, że chodzi o ilość trupów, a nie klątwe, czy ucieczkę z klatki.
Główna bohaterka jest postacią płytką, nawet duchy polubiłam bardziej.
Grafika i animacje nie mają sobie równych, widać, że nie oszczędzano na nich, wręcz przeciwnie, trzeba było władować w nie spore sumy. Nawiasem mówiąc nigdy nie widziałam tak ładnych jelit i wymiotów ")
OST nie porywa, ale trzyma klimat w zupełnym mroku.
Polecam osobą z mocnym żołądkiem.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz