Tłumaczenie tytułu: Pies x Mój Sekretny Serwis
Według mnie jest dosyć krótkie (12x25 min.), jednak sądzę, że warto je obejrzeć.
Opening jest dosyć przeciętny. Przewijałam go bez większego bólu serca. Endingów jest kilka, a każdy opowiada pokrótce historię jednego bohatera. Sama melodia i wykonanie było średniej jakości. Żadne arcydzieło.
W grafice było kilka niedociągnięć, jednak ogólnie była całkiem ładna. Wszystko jest dosyć żywe, więc szybko się zmieniają (o monotonność zdecydowanie nie posądzam) i mniejsze rozmazanie nie robi w zasadzie różnicy. Kreska ładna, zwłaszcza u postaci, które są w formie demona.
Bohaterzy... chyba mój ulubiony dział. Tutaj anime bardzo mnie zaskoczyło. Spodziewałam się tak samo przeciętnych postaci jak reszta anime, ale dostałam dużo więcej. Kolorowe, żywe postacie i ich charaktery nadawały animcowi smaku. Każdy dziwny na swój sposób, ma swoje zboczenia...
Moim ulubieńcem jest Natsume, którego zwę króliczkiem. Kocham go za wieczną wesołość i wyszczerz na twarzy...
Fabuły w zasadzie nie ma... To raczej dokumentacja romansu i rodzaj pamiętnika.
Ririchiyo, dziedziczka bardzo słynnego rodu, od zawsze była wychowywana w izolacji i bez żadnej miłości. Otaczana była jednak szczególną opieką oraz szacunkiem. Dlaczego? Ponieważ jeden z jej przodków był demonem i posiada nadprzyrodzone moce. Przez to odizolowała się od rówieśników i zaczęła być dla nich mimowolnie niemiła.
Wprowadziła się do rezydencji Ayakashi. Przydzielony jej został osobisty sługa, który pod każdym względem przypomina wiernego psa. Jest gotów nawet oddać za nią życie. Poznaje także wiele innych osób (czytaj: demonów). W nocy przeżywają wiele różnorakich przygód...
Anime na wyluzowanie się. Można się pośmiać i poznać bohaterów. Ogólnie jest przeciętne, ale jak nie ma co robić, można to zacząć i skończyć tego samego dnia.
PS: Na żadnej typowej stronie (typu anime-shinden, animezone itp.) nie można znaleźć ostatnich dwóch odcinków! Należy szukać w innych źródłach lub językach...
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz