poniedziałek, 9 czerwca 2014

No.6

Więc moja pierwsza recenzja będzie o No.6


 To anime przypadło mi do gustu aczkolwiek nie jest moim ulubionym. Bardzo podoba się zazwyczaj ludziom fabuła ale większość i tak czuje niedosyt po końcówce. Wielu osobom nietolerancyjnym nie spodobają się relacje między dwoma głównymi bohaterami - Nezumi i Shionem (moim zdaniem w niektórych momentach przesłaniają one fabułę).

Świat No.6 jest pozornie idealny. W swoje dwunaste urodziny, Shion daje schronienie uciekinierowi , który przedstawia się jako Nezumi (w tym przypadku jego imię znaczy "Mysz" co zostało zdradzone w 5 tomie powieści). Chłopak spędza noc u Shiona poczym znika. Po czterech latach, Shion w pracy styka się z dwoma dziwnymi śmierciami spowodowanymi przez owada w rodzaju osy. Zostaje on aresztowany i oskarżony o zatajenie informacji. Wtedy pomaga mu Nezumi, który zabiera go dow swojej kryjówki /taki krótki opis.

Głównym jednak wątkiem anime jest ponowne spotkanie Shiona i Nezumiego. Od chwili ich spotkania akcja toczy się strasznie szybko. Anime jest okrojone z bardzo wielu wątków jeśli się bierze pod uwagę powieść.

Strona graficzna jest zadowalająca. Wszystko jest bowiem dopracowane aż po same detale. Muzyka, która jest w tle nie zwraca uwagi, a poza tym opening i ending są przyjemne. Głosy postaci, mi nie pasują ale da się przeżyć. Tło akcji jest jak już mówiłam zadowalające.

Bohaterzy głowni istotnie różnią się od siebie. Shion jest inteligentnym chłopcem, a Nezumi bardziej zaś cyniczny. Jednak da się przyznać, że coś ich łączy.
Po za tym nie było w tym anime aż tak dużo bohaterów. Safu jest moim zdaniem nieco zwariowana po tym jak wyskoczyła z prośbą o nasienie -.-'
Pozostałe postacie są "normalne" moim zdaniem.

Zazwyczaj polecam te anime osobom, które zaczynają swoją przygodę z A&M lub lubią anime typu shounen-ai. Jednak to anime ma moim zdaniem mniej więcej wartościową fabułę i jest dla każdego.

/Panna Lawsford

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz