czwartek, 15 maja 2014

Blood C





To anime na polski można przetłumaczyć jako Krew C.
Jest to anime bez oznak życia. Za każdym razem gdy je oglądam, widzę że jest to anime bez humoru, ale nie jest też smutne, no może tylko trochę.
Myślę że jest to takie anime z którego nie można wywnioskować smutku czy radości.
Jest to podobno horror, ale ja tak nie uważam.
Jest krew, są ofiary, jest wszystko to co zawiera horror, ale gdy je oglądam to po prostu nie mam takiego wrażenia że to może być horror.
Anime opowiada o dziewczynie o imieniu Saya, która nie ma matki, ma tylko ojca.
Codziennie w nocy walczy z tak zwanymi PRADAWNYMI.
Musi je zabijać bo pradawni żywią się ludźmi. Niestety dużo osób już z tego powodu ucierpiało.
Saya nie ma za dużo znajomych i nigdy nie potrafię znaleść w niej uczuć, czy jest smutna czy nie.
Jest to bardzo świetne anime, dużo się w nim dzieję, ale jest trochę zakręcone i szalone.
Warte obejrzenia, ja bym oceniła je na 9/10. Jest świetne.
Ulubieni bohaterzy? Nie będę wymieniała bo wszyscy odgrywają jakąś ważną rolę.

2 komentarze:

  1. A ja się nie zgodzę, w Blood jest wiele uczuć, zławszcza ze strony Sayi Kisaragi... a recenzja krótka :-)

    OdpowiedzUsuń